23.08.2018

Nowa ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych

W dniu 28 maja 2018 r. został opublikowany na stronach Sejmu projekt ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary. Nowa ustawa ma zwiększyć skuteczność dochodzenia odpowiedzialności wobec podmiotów prowadzących działalność na dużą skalę – czyli można postawić tezę, iż jest wymierzona w działanie korporacji. Modelowo zapewne chodziło m.in. o takie sytuacje jak zatruwanie środowiska na skutek świadomej decyzji zarządu, fałszowanie wyników badań, wprowadzanie wadliwych produktów, zatajanie efektów ubocznych leków,  pożary wysypisk, przestępstwa skarbowe itp. W praktyce jednak zakres zastosowania ustawy nie jest niczym ograniczony i może dotyczyć każdego podmiotu zbiorowego (np. dowolnej spółki), każdego przestępstwa i przestępstwa skarbowego popełnionego przez menedżerów  działających w ramach swoich obowiązków służbowych.

Poniżej przedstawiamy podstawowe założenia projektu ustawy:

  1. Za czyje czyny będzie odpowiadać korporacja? Podmiot zbiorowy (czyli np. korporacja / spółka) zgodnie z projektem będzie odpowiadał za czyn zabroniony popełniony w związku z prowadzoną przez ten podmiot działalnością, przez:   (i) organ lub członka tego organu (zarządu, rady nadzorczej), (ii) pełnomocnika, prokurenta, pracownika – jeśli korporacja osiągnęła z czynu zabronionego przez nich popełnionego choćby pośrednio korzyść majątkową.
  2. Za jakie czyny będzie odpowiadać korporacja? Odpowiedzialność będzie możliwa w razie umyślnego działania lub zaniechania, jak również niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach przez organ, członka organu lub wskazaną powyżej osobę. Dodatkowo w przypadkach wskazanych w projekcie przesłanką odpowiedzialności podmiotu zbiorowego będzie tzw. wina w wyborze albo nadzorze oraz wina organizacyjna. Korporacja może zatem odpowiadać za zatrudnienie pracownika / podmiotu który nie dawał rękojmi należytego pełnienia swoich funkcji oraz za nienależyty nadzór i organizację.
  3. Jak korporacja będzie mogła uniknąć odpowiedzialności? Uniknięcie odpowiedzialności przez korporację będzie możliwe wyłącznie w przypadku udowodnienia działania z należytą staranność wymaganą w danych okolicznościach, w organizacji działalności tego podmiotu oraz w nadzorze nad tą działalnością.
  4. Jakie środki zabezpieczające przewiduje ustawa? Projekt przewiduje możliwość ustanowienia zabezpieczenia majątkowego na mieniu podmiotu zbiorowego oraz zastosowanie wobec podmiotu zbiorowego zarządu przymusowego.
  5. Czy będzie konieczne uprzednie skazanie menedżera? Nie będzie konieczności uzyskania wyroku skazującego osobę fizyczną, aby nałożyć karę na podmiot zbiorowy – wystarczy wykazać, że popełniono czyn zabroniony. Jest to największa nowość w projekcie ustawy i znaczne ryzyko. Mamy pewne wątpliwości co do zgodności takiego rozwiązania z konstytucją.
  6. Co z tzw. winą anonimową? Podmiot zbiorowy będzie ponosił odpowiedzialność za czyn zabroniony nawet jeśli nie udało się ustalić sprawcy czynu – będzie istniała możliwość przypisania odpowiedzialności bezpośrednio podmiotowi zbiorowemu.
  7. Jakie będą grozić kary za naruszenie przepisów ustawy? Projekt Ustawy przewiduje dwa rodzaje kar, które będą orzekane przez sąd: karę pieniężną lub rozwiązanie/likwidację podmiotu zbiorowego. Wysokość kar będzie sięgać od 30.000 do 30.000.000 zł. Jednak w niektórych przypadkach sąd zamiast kary, będzie mógł orzec jeden lub klika środków wymienionych w treści projektu, np.: przepadek mienia, zakaz promocji lub reklamy prowadzonej działalności, zakaz prowadzenia działalności określonego rodzaju, zakaz korzystania z dotacji, podanie wyroku do publicznej wiadomości.

Ustawa jest w fazie opiniowania. W naszej ocenie w razie jej uchwalenia w obecnym brzmieniu – wpłynie znacząco na rynek ubezpieczeniowy i sposób zatrudniania menedżerów. Z jednej strony korporacje powinny dążyć do ograniczania ryzyka odpowiedzialności za działania menedżerów (zwłaszcza pewną samowolę). Spodziewać się zatem należy zmian we wzorach kontraktów menedżerskich, a przede wszystkim wzrost znaczenia procedur typu compliance w korporacjach – chroniących je przed bezpośrednią odpowiedzialnością za działania pracowników. Z drugiej jednak strony – menedżerowie mogą bać się podejmować ryzyka w obawie przed ewentualnym regresem ze strony korporacji która poniesie odpowiedzialność. Wydaje się że luka ta zostanie wypełniona wzrostem znaczenia ubezpieczeń menedżerskich D&O (ang. Directors and Officers).