Wyroki faktoring

05.05.2019

Przegląd orzecznictwa faktoringowego – 2/2018

Poniżej drugi – nieco spóźniony – wpis w ramach nowego cyklu autorskiego przeglądu orzecznictwa sądowego w sprawach dotyczących faktoringu. W poniższym wpisie znajdą Państwo orzeczenia zapadłe w sprawach dot. faktoringu w II półroczu 2018 roku, które uznałem za ciekawe i warte omówienia.

  1. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 7 listopada 2018 r. (I ACa 261/18) -> odpowiedzialność in solidum faktoranta i odbiorcy oraz skutki braku klauzuli faktoringowej na FV

Interesujący wyrok zapadł w sprawie z powództwa faktora p-ko odbiorcy faktoringowemu (kontrahentowi), wydany po tym jak wcześniej faktor uzyskał nakaz zapłaty z weksla na całe zadłużenie wobec faktoranta. W sprawie pojawiły się następujące ciekawe wątki:

  • Wątek braku tzw. klauzuli faktoringowej na części faktur wystawionych przez faktoranta. Za te faktury odbiorca zapłacił bezpośrednio faktorantowi naruszając art. 512 kodeksu cywilnego i zawiadomienie o cesji. Trafnie Sąd zauważył że taka zapłata jest nieskuteczna wobec faktora będącego aktualnym wierzycielem (cesjonariuszem). Brak klauzuli faktoringowej na fakturach nie zwalnia dłużnika z obowiązku zapłaty faktorowi z racji przyjęcia do wiadomości zawiadomienia o cesji. Sąd zauważył także, iż „O wiedzy pozwanej o przelewie wierzytelności dobitnie świadczy to, że przez okres dwóch lat spłacała należności za dostarczone jej towary nie na rzecz faktoranta lecz na rzecz faktora.”;
  • Wątek tzw. odpowiedzialności in solidum. Solidarność niewłaściwa (in solidum) przy faktoringu oznacza, że faktorant i odbiorca mogą odpowiadać wobec faktora z różnych tytułów (np. faktorant z regresu zaliczki a odbiorca za zapłatę FV) ale odpowiedzialność może dotyczy częściowo tej samej kwoty i zapłata przez jednego z nich może powodować wygaśnięcie zadłużenia także wobec drugiego. W tej sprawie wystąpił wątek odpowiedzialności in solidum odbiorcy wraz z faktorantem którego odpowiedzialność objęto wcześniej kompleksowo nakazem zapłaty z weksla. Przy takiej konstrukcji w ocenie Sądu uzyskanie przez faktora wyroku przeciwko faktorantowi obejmującego także należności objęte sprawą wobec odbiorcy, nie jest równoznaczne z wygaśnięciem zobowiązania odbiorcy (kontrahenta). Sąd uznał także, iż „ryzyko podwójnego zaspokojenia przez dysponowanie dwoma tytułami wykonawczymi dotyczącymi tej samej należności w stosunku do dwóch zobowiązanych in solidum winno być eliminowane przez zastrzeżenie wygaśnięcia zobowiązania co do świadczenia spełnionego przez któregokolwiek z dłużników a nie przez oddalenie powództwa.” i dlatego Sąd w sentencji wyroku dokonał zastrzeżenia odpowiedzialności in solidum. Ten ostatni wątek jest interesujący z racji różnej praktyki Sądów.
  • Wyrok porusza też wątek skuteczności skorygowania przez faktoranta faktur nabytych przez faktora wobec odbiorcy i w tym zakresie jest niekorzystny dla faktora.
  1. Wyrok Sądu Rejonowy w Toruniu z dnia 23 października 2018 roku (V GC 336/18 upr) -> aspekty wekslowe przy faktoringu

Ciekawy wyrok zapadł również w sprawie z powództwa faktora p-ko faktorantowi (producent konstrukcji metalowych) o zapłatę z weksla. Tutaj źródłem żądania zapłaty była umowa faktoringu z regresem. Faktorant zgłosił fakturę, faktor wypłacił zaliczkę 80%. Wezwany do zapłaty odbiorca (kontrahent) odmówił zapłaty faktorowi z uwagi na zajęcie wierzytelności przez komornika. Odbiorca zapłacił komornikowi zamiast faktorowi. Wówczas faktor na podstawie umowy w ramach regresu zażądał zwrotu wypłaconej zaliczki z kosztami ubocznymi i sumę zadłużenia wpisał na wekslu.

Faktorant w zarzutach do nakazu zapłaty powołał się m.in. na (i) żądanie przez faktora zwrotu zaliczki pomimo niedokonania zwrotnego przelewu wierzytelności z faktoringu niepełnego (ii) brak skutecznego przedstawienia weksla do zapłaty.

  • Sąd zgodził się, iż żądanie zwrotu zaliczki zgodnie z umową faktoringową było natychmiast wymagalne i nie było uzależnione od uprzedniej cesji zwrotnej wierzytelności.
  • Sąd uznał, że weksel stanowi sam w sobie dowód istnienia zadłużenia w wysokości sumy wekslowej a ciężar dowodu przeciwnego leży w całości po stronie dłużnika wekslowego (faktoranta), który to musi udowodnić że zadłużenie nie istnieje.
  • Ciekawy był wątek przedstawienia weksla do zapłaty. Tutaj rzeczywiście Faktor popełnił błąd wskazując miejsce lokalizacji weksla inne niż miejsce płatności (inne miasto) co wykorzystał w zarzutach faktorant. Sąd uznał jednak, że nie wpłynęło to na sam fakt wymagalności roszczenia („Skoro przedstawienie weksla do zapłaty nie jest warunkiem zachowania praw z weksla przeciwko wystawcy weksla to w pozostałej części nakaz zapłaty Sąd utrzymał w mocy.”) a jedynie jego termin i związane z tym odsetki. Sąd uznał, że nieprzedstawienie weksla do zapłaty jego wystawcy rodzi co do odsetek tylko ten skutek, że wierzyciel wystawcy, będący posiadaczem weksla, może ich dochodzić nie od dnia przedstawienia weksla do zapłaty, którego nie było, ale od dnia, w którym wystawca weksla mógł dokonać oględzin tego dokumentu i stwierdzić czy istnieje jego zobowiązanie wekslowe ( tak SN w wyroku z dnia 23 listopada 2004 r. w sprawie I CK 224/04, LEX nr 277075). Za datę okazania należy przyjąć dzień, w którym pozwany mógł się zapoznać z treścią dołączonego do pozwu oryginału weksla (i ustalenia czy istnieje jego odpowiedzialność wekslowa), a więc najpóźniej byłby to dzień pierwszej rozprawy, o terminie której faktorant został zawiadomiony. Powyższe jest cenną uwagą pod kątem formułowania wniosków procesowych, zwłaszcza w sytuacji gdy przedstawienie weksla do zapłaty miało wątpliwą skuteczność.
  1. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 4 lipca 2018 r. (VII AGa 904/18) -> niejednoznaczny zapis UF o zabezpieczeniu finansowania rewolwingowego faktora przez bank

Wyrok powinien być przestrogą dla prawników przy formułowaniu umów –  w tym przypadku polegających na zabezpieczeniu finansowania udzielonego firmie faktoringowej przez bank i związanymi z tym klauzulami.

Faktor pozwał odbiorcę (kontrahenta) o zapłatę ponad 300 tys. zł. I sprawa pewnie zakończyłaby pozytywnie od razu, gdyby nie to, że odbiorca podniósł zarzut braku legitymacji faktora z uwagi na zapis w umowie faktoringowej. Czyli pozwany odbiorca uznał, że faktor nie jest aktualnym wierzycielem. Co ciekawe nie wynikało to z zakwestionowania cesji faktoringowej – wręcz przeciwnie – powołania się na cesję zabezpieczającą kredyt rewolwingowy.

Faktorowi bank udzielił bowiem kredytu rewolwingowemu w wysokości 60.000.000 zł. W celu zabezpieczenia kredytu, faktor dokonał na rzecz Banku nieodwołalnego przelewu wierzytelności przyszłych, które miały przysługiwać faktorowi z wszystkich umów faktoringowych zawieranych przez faktora w stosunku do nabywców usług faktoringowych. W treści umowy faktoringowej faktor oświadczył, że na mocy umowy przelewu wierzytelności z Bankiem  dokonał na rzecz banku przelewu wszystkich obecnych i przyszłych wierzytelności przysługujących mu z tytułu umowy, a faktorant przyjął powyższe oświadczenie do wiadomości. Ten niefortunny zapis w umowie faktoringowej wykorzystał odbiorca, który podniósł zarzut braku legitymacji. Uznał bowiem że doszło do dalszej cesji wierzytelności na rzecz Banku. Sąd I instancji podzielił ten pogląd i oddalił pozew.

Dopiero Sąd Apelacyjny dokonał całościowej wykładni ww. zapisów zauważając, iż cesja zachodzi wyłącznie „w stosunku do nabywców usług faktoringowych.” Zdaniem Sądu Apelacyjnego, umowa przelewu obejmuje tylko wierzytelności, przysługujące faktorowi „w stosunku do nabywców usług faktoringowych” ale już nie wierzytelności przysługujące w stosunku do dłużników nabywców usług faktoringowych (czyli odbiorców). Za taką wykładnią przemawia nie tylko brzmienie postanowień umowy kredytu, ale też sama istota umowy faktoringu. W umowach należy natomiast raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu.

Powyższe powinno stanowić nauczkę dla branży odnośnie sposobu formułowania zapisów dot. cesji zabezpieczającej finansowanie faktora pod kątem ujawniania tych zapisów w umowach faktoringowych.

  1. Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 23.10.2018 r. (XII C 964/17) -> ryzyka braku cesji globalnej

Sprawa dotyczyła pozwu… faktoranta o zapłatę wobec odbiorcy. Takie sprawy praktycznie nie zdarzają się na tym blogu. Wspominam o niej, bowiem jest warta uwagi. Faktorant pozwał z weksla kontrahenta na prawie 1 mln. złotych. Roszczenia wynikały z umowy z dnia 5 września 2012 r. sprzedaży produktów naftowych zabezpieczonej wekslem z uwagi na kredy kupiecki na 650.000 zł. Dnia 7 maja 2013 r. faktorant zawarł z faktorem umowę faktoringu a dnia 27 maja 2013 r. ten sam odbiorca został wpisany na listę kontrahentów, jednakże po roku  został z niej wyłączony. W tym czasie faktorant normalnie (poza faktoringiem) sprzedawał kontrahentowi produkty naftowe. Zatem niektóre wierzytelności były objęte faktoringiem, a niektóre nie były i zostały przy faktorancie. Nie doszło zatem do cesji globalnej.

W ocenie sądu na skutek zawartej przez faktoranta umowy faktoringu nie utracił on prawa do dochodzenia od kontrahenta roszczenia z umowy sprzedaży zabezpieczonego wekslem. Zmiana listy kontrahentów była możliwa oraz skutkowała wyłączeniem kontrahenta z faktoringu i zwolnieniem cesji. W konsekwencji faktorant nie musiał dokonać z Bankiem powrotnego przelewu wierzytelności przysługującej wcześniej Bankowi.

Powyższe pokazuje ryzyko dla faktora związane z brakiem cesji globalnej – może dochodzić do sytuacji kolizyjnych oraz sprzeczności interesów pomiędzy faktorantem a faktorem – oba podmioty mogą posiadać wymagalne wierzytelności wobec odbiorcy, co może rodzić konkurencję, która nie powinna mieć miejsce przy faktoringu. W tym przypadku rzeczywiście tak było, a po drodze zdarzyła się jeszcze upadłość.